• Wpisów: 732
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 22:11
  • Licznik odwiedzin: 95 440 / 3778 dni
 
nerwicaaa
 
nerwicaaa: Za godzinę muszę być w pracy. Na razie mam mokre włosy, oglądam serial i słucham swojej playlisty. Wybornie! Skręca mnie na myśl o pracy. O tych ludziach,którzy specjalnie przychodzą żeby mi podnieść ciśnienie! Po prostu uwielbiam pytanie: Ta pychotka to sernik? OR Z jakim serem jest ta pychotka? Pychotka to ciacho z budyniem, kruchym ciastem, karmelem i orzechami, w ciul słodkie, w ciul nie przypominające sernika. A te durnowate pytania słyszę codziennie. Albo: Dostanę coś lekkiego? Lekkiego w cukierni?! Tak, mamy wszystko na parze, wszystko eko, bez cukru, bez chemii, smakuje niebiańsko i jest takie fit. Nie, nie jest! Chcesz coś FIT to zeżryj jabłko,kobyło! O 18 jest przecena, chyba nie muszę mówić co się tam wyprawia wtedy. Istny Meksyk. Właśnie dziś będę się męczyć z takimi osobnikami. Niektórzy czekają na przecenę od 17-ej! A najlepsze jest to jak staną mi przed ladą i obserwują każdy mój ruch! JA wtedy zasłaniam się kartonami, wyklinam ich w myślach, śmieję się gdy widzę co wyczyniają, kłócą się o miejsce, planują co by tu kupić. Oh Godddd! Komu normalnemu chciałoby się stać ileś tam minut żeby kupić 2 ciastka? Niektórzy wykupują pół sklepu, a niektórzy kupią jedno ciastko, a czekają na nie jak na zbawienie.
Po prostu, I love my job!
Nie mogę narzekać na pewne aspekty, ale na ludzi niestety muszę. Mój Kondzior mówi,że jestem aspołeczna, ale nigdy nie pracował z ludźmi więc nie wie jaka to przyjemność.
Hohoo, do pracy by się szło!


Są piosenki,które nigdy się nie znudzą. Ta jest jedną z nich.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego